Dziś można powiedzieć już znacznie więcej. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2150) przeszedł zasadniczy etap prac parlamentarnych. Sejm uchwalił ustawę 27 lutego 2026 r., Senat 4 marca 2026 r. wniósł do niej poprawki, które 13 marca 2026 r. zostały przyjęte przez Sejm. Tego samego dnia ustawa została przekazana Prezydentowi do podpisu.
Nowelizacja ma charakter szerszy, ale z punktu widzenia biznesu – zwłaszcza zakładów produkcyjnych, inwestorów OZE, operatorów instalacji energochłonnych, centrów danych czy też magazynów energii – szczególnie istotna jest część dotycząca przyłączeń do sieci elektroenergetycznej. Jak wynika z informacji o projekcie UC84 opublikowanej przez KPRM, jednym z głównych założeń reformy jest usprawnienie procesu przyłączania odbiorców do sieci elektroenergetycznej oraz optymalizacja wykorzystania istniejącej infrastruktury. Ten sam kierunek potwierdza komunikat Ministerstwa Energii.
1. Elektronizacja procesu przyłączeniowego – ale tylko dla większych przyłączeń
Jedną z praktycznie najbardziej odczuwalnych zmian jest dodanie do art. 7 Prawa energetycznego nowych ust. 3a1–3a6. Zgodnie z projektowanym art. 7 ust. 3a1, wniosek o określenie warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV będzie składany albo w zwykłej postaci przewidzianej ustawą, albo za pośrednictwem systemu informatycznego. Z kolei art. 7 ust. 3a2 nakłada na operatora przesyłowego i tych operatorów dystrybucyjnych, którzy obsługują co najmniej 100 tys. odbiorców, obowiązek prowadzenia powszechnie dostępnego systemu informatycznego. System ten ma umożliwiać co najmniej złożenie wniosku, śledzenie statusu jego rozpatrywania oraz publikację określonych informacji o przyłączeniach i jednolitego zbioru zasad stosowanych przez operatorów. Art. 7 ust. 3a3 przewiduje ponadto obowiązek przekazywania informacji o statusie wniosku w terminie 3 miesięcy od jego otrzymania, a następnie aktualizowania tych danych co najmniej raz na 3 miesiące.
Z perspektywy przedsiębiorcy to dobra wiadomość, bo przynajmniej część procesu ma stać się bardziej przejrzysta i mniej „papierowa”. Dla dużych odbiorców i inwestorów oznacza to łatwiejsze monitorowanie sprawy oraz ograniczenie ryzyka, że wniosek formalnie „utknie”, a podmiot składający pozostanie przez wiele miesięcy bez realnej informacji o etapie procedowania. Jednocześnie nie należy zakładać, że sama elektronizacja automatycznie skróci czas oczekiwania na warunki – ona raczej zwiększy transparentność i przewidywalność, niż magicznie rozwiąże problem deficytu przepustowości sieci.
2. Nowe opłaty i koniec z „rezerwacją mocy na wszelki wypadek”
Kluczowa zmiana dla rynku to podniesienie kosztu wejścia w proces przyłączeniowy i jednocześnie uszczelnienie systemu pod kątem projektów składanych wyłącznie „na zapas”.
Zaliczka – art. 7 ust. 8a Prawa energetycznego
Projektowane brzmienie art. 7 ust. 8a przewiduje, że podmiot ubiegający się o przyłączenie do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV wnosi zaliczkę na poczet opłaty za przyłączenie w wysokości 60 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej wskazanej we wniosku (dotychczas było to 30 zł/kW).
Opłata za wniosek – art. 7 ust. 8b1–8b2 Prawa energetycznego
Oprócz zaliczki pojawia się także nowa, odrębna i bezzwrotna opłata za rozpatrzenie wniosku. Projektowany art. 7 ust. 8b1 przewiduje ją w wysokości 1 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej, nie więcej jednak niż 100 000 zł. Art. 7 ust. 8b2 stanowi wprost, że opłata jest wnoszona odrębnie dla każdego miejsca przyłączenia, dowód jej wniesienia dołącza się do wniosku, a sama opłata nie podlega zwrotowi.
To rozwiązanie ma oczywisty cel: ograniczyć składanie wniosków „na wszelki wypadek” i sztuczne blokowanie mocy przyłączeniowych. Dla rynku może to oznaczać bardziej racjonalne wykorzystanie sieci. Dla przedsiębiorców oznacza jednak również wzrost kosztu przygotowawczego już na samym starcie inwestycji. W praktyce szczególnie odczują to podmioty rozważające kilka wariantów lokalizacyjnych albo kilka alternatywnych konfiguracji przyłączenia.
3. Zabezpieczenie wykonania zobowiązań – nowe realne ryzyko finansowe
Jeszcze ważniejszą zmianą jest dodanie art. 7 ust. 8c1–8c10. Projektowany art. 7 ust. 8c1 przewiduje obowiązek złożenia zabezpieczenia wykonania zobowiązań wynikających z umowy o przyłączenie przez podmiot ubiegający się o przyłączenie do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV. Zabezpieczenie ma wynosić 30 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej w zakresie mocy do 100 MW oraz 60 zł za każdy kW w zakresie przekraczającym 100 MW. Zgodnie z art. 7 ust. 8c2 może ono przybrać formę kaucji, gwarancji ubezpieczeniowej lub bankowej albo poręczenia spółki dominującej spełniającej ustawowe warunki.
Dla dużych przedsięwzięć przemysłowych, OZE czy magazynowych będzie to element istotny finansowo i organizacyjnie. Innymi słowy – projekt przyłączeniowy trzeba będzie mieć nie tylko „na papierze”, ale także realnie przygotowany od strony biznesowej, finansowej i korporacyjnej.
4. Krótsza ważność warunków przyłączenia – mniej komfortu dla inwestora
Projektowane brzmienie art. 7 ust. 8i przewiduje, że warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej będą co do zasady ważne jeden rok od dnia doręczenia. To wyraźna zmiana względem dotychczasowych regulacji (przed nowelizacją okres ważności warunków wynosił dwa lata).
Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność znacznie lepszej synchronizacji etapów inwestycji. Zakład produkcyjny, który planuje rozbudowę, nie będzie mógł już traktować uzyskanych warunków jako wygodnej „rezerwy strategicznej” na długi okres. Trzeba będzie szybciej przechodzić od analizy do decyzji inwestycyjnej.
5. Więcej jawności po stronie operatorów – art. 7 ust. 8l–8p Prawa energetycznego
Ważnym elementem nowelizacji są także nowe obowiązki informacyjne operatorów. Projektowane art. 7 ust. 8l–8p przewidują rozbudowany system publikowania danych dotyczących procesu przyłączeniowego. Art. 7 ust. 8l zobowiązuje operatorów do sporządzania informacji m.in. o podmiotach ubiegających się o przyłączenie, datach określenia warunków przyłączenia, zawarcia umów o przyłączenie, rozpoczęcia dostarczania energii, a także o kryteriach stosowanych do obliczania przepustowości sieci i możliwościach przyłączania w oparciu o elastyczne umowy. Art. 7 ust. 8m i 8n określają częstotliwość aktualizacji tych danych, zaś art. 7 ust. 8p przewiduje opracowanie przez operatora przesyłowego i dużych OSD wspólnego, jednolitego zbioru zasad opisujących procedury, przepisy, terminy oraz kryteria stosowane przy rozpatrywaniu wniosków o przyłączenie.
To może być jedna z najbardziej wartościowych zmian dla biznesu. Dziś jedną z głównych bolączek inwestorów jest ograniczona przewidywalność procesu i trudność w ocenie, czy dany obszar sieci rzeczywiście daje szanse na przyłączenie. Po wejściu nowelizacji w życie sytuacja powinna być bardziej przejrzysta – choć oczywiście sama publikacja danych nie zwiększy jeszcze fizycznej przepustowości sieci.
6. Jedno miejsce przyłączenia dla większej liczby instalacji lub magazynów – art. 7 ust. 1f Prawa energetycznego
Dotychczas art. 7 ust. 1f dopuszczał możliwość przyłączenia w jednym miejscu przyłączenia dwóch lub większej liczby instalacji wytwórczych, należących do jednego lub większej liczby podmiotów. Projektowana nowelizacja istotnie jednak rozszerza zakres tego rozwiązania – tak, aby obejmowało ono również magazyny energii elektrycznej.
Po zmianie art. 7 ust. 1f będzie więc pozwalał, aby do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV w jednym miejscu przyłączenia przyłączyć nie tylko dwie lub większą liczbę instalacji wytwórczych, lecz także dwa lub większą liczbę magazynów energii elektrycznej, a także odpowiednie konfiguracje obejmujące oba te rodzaje obiektów. Przepisy powiązane doprecyzowują przy tym zasady rozliczeń oraz przypadki, w których nie powstaje obowiązek wniesienia zaliczki – w szczególności wtedy, gdy dane przedsięwzięcie nie prowadzi do zwiększenia dotychczasowej mocy przyłączeniowej.
Z perspektywy przedsiębiorców zmiana ta może mieć istotne znaczenie praktyczne. Dla zakładu produkcyjnego dysponującego już istniejącym przyłączem oznacza ona większą elastyczność w rozbudowie własnej infrastruktury energetycznej – przykładowo przez dołożenie magazynu energii, kolejnej instalacji wytwórczej albo odpowiednie połączenie obu tych elementów bez konieczności organizowania odrębnego, nowego przyłączenia dla każdego z nich. W praktyce może to wspierać rozwój autokonsumpcji, poprawiać zarządzanie profilem poboru i zużycia energii oraz ograniczać ekspozycję przedsiębiorstwa na wahania cen energii elektrycznej.
7. Elastyczne i konfigurowalne umowy o przyłączenie – szansa, ale nie dla każdego komfortowa
Szczególnie interesujące są dwa nowe przepisy dodawane po art. 7 – art. 71 i art. 72.
Elastyczna umowa o przyłączenie – art. 71 Prawa energetycznego
Projektowany art. 71 ust. 1 zakłada, że jeżeli przyłączenie bez ograniczeń we wprowadzaniu i poborze energii wymaga rozbudowy sieci wynikającej z uzgodnionych z Prezesem URE planów rozwoju i nie jest możliwe przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury, operator może zawrzeć z inwestorem elastyczną umowę o przyłączenie do sieci. Art. 71 ust. 3 przewiduje, że warunki przyłączenia i taka umowa mają określać w szczególności ograniczenia w poborze lub wprowadzaniu energii oraz wymagany zakres rozbudowy sieci. Ograniczenia te obowiązują do czasu rozbudowy sieci, ale nie dłużej niż 3 lata od zakończenia realizacji całego przyłączanego obiektu i uzyskania ostatecznego pozwolenia na użytkowanie – jeżeli jest wymagane.
Konfigurowalna umowa o przyłączenie – art. 72 Prawa energetycznego
Projektowany art. 72 idzie krok dalej. Ma znaleźć zastosowanie tam, gdzie przyłączenie bez ograniczeń nie jest możliwe nawet mimo planowanej rozbudowy sieci. W takim przypadku operator może zawrzeć konfigurowalną umowę o przyłączenie do sieci, a ograniczenia mogą być zmienne w czasie i zależne od zdefiniowanych zdarzeń lub parametrów związanych z pracą sieci – np. przedziałów czasowych albo parametrów pracy sieci w punkcie przyłączenia lub na danym obszarze.
Z punktu widzenia przedsiębiorcy to rozwiązania dwojakiego rodzaju.
Po pierwsze, otwierają drogę do uzyskania przyłączenia tam, gdzie dziś odpowiedź brzmiałaby po prostu: „brak warunków technicznych”. To może być szczególnie ważne dla energochłonnych zakładów, centrów logistycznych, magazynów energii czy projektów OZE w atrakcyjnych, ale sieciowo „ciasnych” lokalizacjach.
Po drugie jednak, oznaczają one odejście od klasycznego modelu, w którym przyłączenie daje w miarę stabilny i przewidywalny dostęp do pełnej mocy. Dla niektórych modeli biznesowych – np. produkcji wymagającej ciągłego i stabilnego zasilania, procesów przemysłowych o ograniczonej tolerancji na redukcje mocy lub centrów danych – taka elastyczność może być realnym problemem. W praktyce oznacza to konieczność bardzo dokładnego przeanalizowania umowy, technologii zakładu, możliwości magazynowania energii, sterowania profilem poboru i ryzyk operacyjnych.
8. Co to oznacza dla konkretnych grup przedsiębiorców?
Nowelizacja może istotnie wpłynąć zarówno na zakłady produkcyjne, jak i na inwestorów rozwijających instalacje OZE, magazyny energii czy własną energetykę zakładową. Z jednej strony zwiększa przejrzystość procesu przyłączeniowego, wprowadza nowe instrumenty kontraktowe i ma ograniczyć dotychczasowe blokowanie mocy przyłączeniowych przez projekty, które w praktyce nie były realizowane. To powinno poprawić dostępność sieci dla przedsięwzięć rzeczywiście przygotowywanych do wdrożenia. Z drugiej strony reforma wyraźnie podnosi koszt wejścia do procesu i wymusza większą dojrzałość projektu już na etapie składania wniosku o określenie warunków przyłączenia.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy będą musieli wcześniej i dokładniej przygotowywać swoje inwestycje – zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym. Dotyczy to w szczególności podmiotów planujących budowę własnych źródeł OZE, magazynów energii albo rozbudowę istniejących zakładów o nowe, energochłonne procesy technologiczne. Nowy model będzie mniej tolerancyjny dla odkładania decyzji inwestycyjnych i składania wniosków „na zapas”, a bardziej premiował przedsięwzięcia rzeczywiście gotowe do realizacji, z uporządkowanym harmonogramem, scenariuszem zasilania oraz zabezpieczonym budżetem na opłaty i wymagane zabezpieczenia.
Jednocześnie w części przypadków nowelizacja może działać prorozwojowo. Rozszerzenie możliwości przyłączania w jednym miejscu przyłączenia nie tylko większej liczby instalacji wytwórczych, ale również magazynów energii, a także brak obowiązku wniesienia zaliczki w określonych sytuacjach, gdy nie dochodzi do zwiększenia mocy przyłączeniowej, mogą ułatwić modernizację istniejącej infrastruktury energetycznej przedsiębiorstw. Dla wielu podmiotów może to oznaczać realną szansę na bardziej elastyczne rozwijanie układów opartych na autokonsumpcji, takich jak PV + magazyn energii + odbiór własny, bez konieczności budowania od podstaw nowego modelu przyłączenia.
Masz pytania dotyczące planowanego przyłączenia albo wpływu nowelizacji na Twoją inwestycję?
Jeżeli planują Państwo zwiększenie mocy przyłączeniowej, budowę instalacji OZE, magazynu energii, nowego zakładu lub rozbudowę istniejącej infrastruktury, warto przeanalizować wpływ nowych przepisów jeszcze przed ich wejściem w życie.
Zespół KWWP wspiera przedsiębiorców m.in. w analizie regulacyjnej projektów energetycznych, ocenie ryzyk przyłączeniowych, kontaktach z operatorami systemów elektroenergetycznych oraz w przygotowaniu i negocjowaniu dokumentacji inwestycyjnej.
Nowelizacja Prawa energetycznego coraz bliżej wejścia w życie – co oznacza dla przedsiębiorców reforma procesu przyłączeniowego?
W jednym z wcześniejszych wpisów na blogu KWWP omawialiśmy projektowane zmiany w Prawie energetycznym dotyczące procesu przyłączeniowego: Nadchodzące zmiany w Prawie energetycznym – implementacja reform unijnych i deregulacja procesu przyłączeniowego.
Dziś można powiedzieć już znacznie więcej. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 2150) przeszedł zasadniczy etap prac parlamentarnych. Sejm uchwalił ustawę 27 lutego 2026 r., Senat 4 marca 2026 r. wniósł do niej poprawki, które 13 marca 2026 r. zostały przyjęte przez Sejm. Tego samego dnia ustawa została przekazana Prezydentowi do podpisu.
Nowelizacja ma charakter szerszy, ale z punktu widzenia biznesu – zwłaszcza zakładów produkcyjnych, inwestorów OZE, operatorów instalacji energochłonnych, centrów danych czy też magazynów energii – szczególnie istotna jest część dotycząca przyłączeń do sieci elektroenergetycznej. Jak wynika z informacji o projekcie UC84 opublikowanej przez KPRM, jednym z głównych założeń reformy jest usprawnienie procesu przyłączania odbiorców do sieci elektroenergetycznej oraz optymalizacja wykorzystania istniejącej infrastruktury. Ten sam kierunek potwierdza komunikat Ministerstwa Energii.
1. Elektronizacja procesu przyłączeniowego – ale tylko dla większych przyłączeń
Jedną z praktycznie najbardziej odczuwalnych zmian jest dodanie do art. 7 Prawa energetycznego nowych ust. 3a1–3a6. Zgodnie z projektowanym art. 7 ust. 3a1, wniosek o określenie warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV będzie składany albo w zwykłej postaci przewidzianej ustawą, albo za pośrednictwem systemu informatycznego. Z kolei art. 7 ust. 3a2 nakłada na operatora przesyłowego i tych operatorów dystrybucyjnych, którzy obsługują co najmniej 100 tys. odbiorców, obowiązek prowadzenia powszechnie dostępnego systemu informatycznego. System ten ma umożliwiać co najmniej złożenie wniosku, śledzenie statusu jego rozpatrywania oraz publikację określonych informacji o przyłączeniach i jednolitego zbioru zasad stosowanych przez operatorów. Art. 7 ust. 3a3 przewiduje ponadto obowiązek przekazywania informacji o statusie wniosku w terminie 3 miesięcy od jego otrzymania, a następnie aktualizowania tych danych co najmniej raz na 3 miesiące.
Z perspektywy przedsiębiorcy to dobra wiadomość, bo przynajmniej część procesu ma stać się bardziej przejrzysta i mniej „papierowa”. Dla dużych odbiorców i inwestorów oznacza to łatwiejsze monitorowanie sprawy oraz ograniczenie ryzyka, że wniosek formalnie „utknie”, a podmiot składający pozostanie przez wiele miesięcy bez realnej informacji o etapie procedowania. Jednocześnie nie należy zakładać, że sama elektronizacja automatycznie skróci czas oczekiwania na warunki – ona raczej zwiększy transparentność i przewidywalność, niż magicznie rozwiąże problem deficytu przepustowości sieci.
2. Nowe opłaty i koniec z „rezerwacją mocy na wszelki wypadek”
Kluczowa zmiana dla rynku to podniesienie kosztu wejścia w proces przyłączeniowy i jednocześnie uszczelnienie systemu pod kątem projektów składanych wyłącznie „na zapas”.
Zaliczka – art. 7 ust. 8a Prawa energetycznego
Projektowane brzmienie art. 7 ust. 8a przewiduje, że podmiot ubiegający się o przyłączenie do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV wnosi zaliczkę na poczet opłaty za przyłączenie w wysokości 60 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej wskazanej we wniosku (dotychczas było to 30 zł/kW).
Opłata za wniosek – art. 7 ust. 8b1–8b2 Prawa energetycznego
Oprócz zaliczki pojawia się także nowa, odrębna i bezzwrotna opłata za rozpatrzenie wniosku. Projektowany art. 7 ust. 8b1 przewiduje ją w wysokości 1 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej, nie więcej jednak niż 100 000 zł. Art. 7 ust. 8b2 stanowi wprost, że opłata jest wnoszona odrębnie dla każdego miejsca przyłączenia, dowód jej wniesienia dołącza się do wniosku, a sama opłata nie podlega zwrotowi.
To rozwiązanie ma oczywisty cel: ograniczyć składanie wniosków „na wszelki wypadek” i sztuczne blokowanie mocy przyłączeniowych. Dla rynku może to oznaczać bardziej racjonalne wykorzystanie sieci. Dla przedsiębiorców oznacza jednak również wzrost kosztu przygotowawczego już na samym starcie inwestycji. W praktyce szczególnie odczują to podmioty rozważające kilka wariantów lokalizacyjnych albo kilka alternatywnych konfiguracji przyłączenia.
3. Zabezpieczenie wykonania zobowiązań – nowe realne ryzyko finansowe
Jeszcze ważniejszą zmianą jest dodanie art. 7 ust. 8c1–8c10. Projektowany art. 7 ust. 8c1 przewiduje obowiązek złożenia zabezpieczenia wykonania zobowiązań wynikających z umowy o przyłączenie przez podmiot ubiegający się o przyłączenie do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV. Zabezpieczenie ma wynosić 30 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej w zakresie mocy do 100 MW oraz 60 zł za każdy kW w zakresie przekraczającym 100 MW. Zgodnie z art. 7 ust. 8c2 może ono przybrać formę kaucji, gwarancji ubezpieczeniowej lub bankowej albo poręczenia spółki dominującej spełniającej ustawowe warunki.
Dla dużych przedsięwzięć przemysłowych, OZE czy magazynowych będzie to element istotny finansowo i organizacyjnie. Innymi słowy – projekt przyłączeniowy trzeba będzie mieć nie tylko „na papierze”, ale także realnie przygotowany od strony biznesowej, finansowej i korporacyjnej.
4. Krótsza ważność warunków przyłączenia – mniej komfortu dla inwestora
Projektowane brzmienie art. 7 ust. 8i przewiduje, że warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej będą co do zasady ważne jeden rok od dnia doręczenia. To wyraźna zmiana względem dotychczasowych regulacji (przed nowelizacją okres ważności warunków wynosił dwa lata).
Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność znacznie lepszej synchronizacji etapów inwestycji. Zakład produkcyjny, który planuje rozbudowę, nie będzie mógł już traktować uzyskanych warunków jako wygodnej „rezerwy strategicznej” na długi okres. Trzeba będzie szybciej przechodzić od analizy do decyzji inwestycyjnej.
5. Więcej jawności po stronie operatorów – art. 7 ust. 8l–8p Prawa energetycznego
Ważnym elementem nowelizacji są także nowe obowiązki informacyjne operatorów. Projektowane art. 7 ust. 8l–8p przewidują rozbudowany system publikowania danych dotyczących procesu przyłączeniowego. Art. 7 ust. 8l zobowiązuje operatorów do sporządzania informacji m.in. o podmiotach ubiegających się o przyłączenie, datach określenia warunków przyłączenia, zawarcia umów o przyłączenie, rozpoczęcia dostarczania energii, a także o kryteriach stosowanych do obliczania przepustowości sieci i możliwościach przyłączania w oparciu o elastyczne umowy. Art. 7 ust. 8m i 8n określają częstotliwość aktualizacji tych danych, zaś art. 7 ust. 8p przewiduje opracowanie przez operatora przesyłowego i dużych OSD wspólnego, jednolitego zbioru zasad opisujących procedury, przepisy, terminy oraz kryteria stosowane przy rozpatrywaniu wniosków o przyłączenie.
To może być jedna z najbardziej wartościowych zmian dla biznesu. Dziś jedną z głównych bolączek inwestorów jest ograniczona przewidywalność procesu i trudność w ocenie, czy dany obszar sieci rzeczywiście daje szanse na przyłączenie. Po wejściu nowelizacji w życie sytuacja powinna być bardziej przejrzysta – choć oczywiście sama publikacja danych nie zwiększy jeszcze fizycznej przepustowości sieci.
6. Jedno miejsce przyłączenia dla większej liczby instalacji lub magazynów – art. 7 ust. 1f Prawa energetycznego
Dotychczas art. 7 ust. 1f dopuszczał możliwość przyłączenia w jednym miejscu przyłączenia dwóch lub większej liczby instalacji wytwórczych, należących do jednego lub większej liczby podmiotów. Projektowana nowelizacja istotnie jednak rozszerza zakres tego rozwiązania – tak, aby obejmowało ono również magazyny energii elektrycznej.
Po zmianie art. 7 ust. 1f będzie więc pozwalał, aby do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV w jednym miejscu przyłączenia przyłączyć nie tylko dwie lub większą liczbę instalacji wytwórczych, lecz także dwa lub większą liczbę magazynów energii elektrycznej, a także odpowiednie konfiguracje obejmujące oba te rodzaje obiektów. Przepisy powiązane doprecyzowują przy tym zasady rozliczeń oraz przypadki, w których nie powstaje obowiązek wniesienia zaliczki – w szczególności wtedy, gdy dane przedsięwzięcie nie prowadzi do zwiększenia dotychczasowej mocy przyłączeniowej.
Z perspektywy przedsiębiorców zmiana ta może mieć istotne znaczenie praktyczne. Dla zakładu produkcyjnego dysponującego już istniejącym przyłączem oznacza ona większą elastyczność w rozbudowie własnej infrastruktury energetycznej – przykładowo przez dołożenie magazynu energii, kolejnej instalacji wytwórczej albo odpowiednie połączenie obu tych elementów bez konieczności organizowania odrębnego, nowego przyłączenia dla każdego z nich. W praktyce może to wspierać rozwój autokonsumpcji, poprawiać zarządzanie profilem poboru i zużycia energii oraz ograniczać ekspozycję przedsiębiorstwa na wahania cen energii elektrycznej.
7. Elastyczne i konfigurowalne umowy o przyłączenie – szansa, ale nie dla każdego komfortowa
Szczególnie interesujące są dwa nowe przepisy dodawane po art. 7 – art. 71 i art. 72.
Elastyczna umowa o przyłączenie – art. 71 Prawa energetycznego
Projektowany art. 71 ust. 1 zakłada, że jeżeli przyłączenie bez ograniczeń we wprowadzaniu i poborze energii wymaga rozbudowy sieci wynikającej z uzgodnionych z Prezesem URE planów rozwoju i nie jest możliwe przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury, operator może zawrzeć z inwestorem elastyczną umowę o przyłączenie do sieci. Art. 71 ust. 3 przewiduje, że warunki przyłączenia i taka umowa mają określać w szczególności ograniczenia w poborze lub wprowadzaniu energii oraz wymagany zakres rozbudowy sieci. Ograniczenia te obowiązują do czasu rozbudowy sieci, ale nie dłużej niż 3 lata od zakończenia realizacji całego przyłączanego obiektu i uzyskania ostatecznego pozwolenia na użytkowanie – jeżeli jest wymagane.
Konfigurowalna umowa o przyłączenie – art. 72 Prawa energetycznego
Projektowany art. 72 idzie krok dalej. Ma znaleźć zastosowanie tam, gdzie przyłączenie bez ograniczeń nie jest możliwe nawet mimo planowanej rozbudowy sieci. W takim przypadku operator może zawrzeć konfigurowalną umowę o przyłączenie do sieci, a ograniczenia mogą być zmienne w czasie i zależne od zdefiniowanych zdarzeń lub parametrów związanych z pracą sieci – np. przedziałów czasowych albo parametrów pracy sieci w punkcie przyłączenia lub na danym obszarze.
Z punktu widzenia przedsiębiorcy to rozwiązania dwojakiego rodzaju.
Po pierwsze, otwierają drogę do uzyskania przyłączenia tam, gdzie dziś odpowiedź brzmiałaby po prostu: „brak warunków technicznych”. To może być szczególnie ważne dla energochłonnych zakładów, centrów logistycznych, magazynów energii czy projektów OZE w atrakcyjnych, ale sieciowo „ciasnych” lokalizacjach.
Po drugie jednak, oznaczają one odejście od klasycznego modelu, w którym przyłączenie daje w miarę stabilny i przewidywalny dostęp do pełnej mocy. Dla niektórych modeli biznesowych – np. produkcji wymagającej ciągłego i stabilnego zasilania, procesów przemysłowych o ograniczonej tolerancji na redukcje mocy lub centrów danych – taka elastyczność może być realnym problemem. W praktyce oznacza to konieczność bardzo dokładnego przeanalizowania umowy, technologii zakładu, możliwości magazynowania energii, sterowania profilem poboru i ryzyk operacyjnych.
8. Co to oznacza dla konkretnych grup przedsiębiorców?
Nowelizacja może istotnie wpłynąć zarówno na zakłady produkcyjne, jak i na inwestorów rozwijających instalacje OZE, magazyny energii czy własną energetykę zakładową. Z jednej strony zwiększa przejrzystość procesu przyłączeniowego, wprowadza nowe instrumenty kontraktowe i ma ograniczyć dotychczasowe blokowanie mocy przyłączeniowych przez projekty, które w praktyce nie były realizowane. To powinno poprawić dostępność sieci dla przedsięwzięć rzeczywiście przygotowywanych do wdrożenia. Z drugiej strony reforma wyraźnie podnosi koszt wejścia do procesu i wymusza większą dojrzałość projektu już na etapie składania wniosku o określenie warunków przyłączenia.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy będą musieli wcześniej i dokładniej przygotowywać swoje inwestycje – zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym. Dotyczy to w szczególności podmiotów planujących budowę własnych źródeł OZE, magazynów energii albo rozbudowę istniejących zakładów o nowe, energochłonne procesy technologiczne. Nowy model będzie mniej tolerancyjny dla odkładania decyzji inwestycyjnych i składania wniosków „na zapas”, a bardziej premiował przedsięwzięcia rzeczywiście gotowe do realizacji, z uporządkowanym harmonogramem, scenariuszem zasilania oraz zabezpieczonym budżetem na opłaty i wymagane zabezpieczenia.
Jednocześnie w części przypadków nowelizacja może działać prorozwojowo. Rozszerzenie możliwości przyłączania w jednym miejscu przyłączenia nie tylko większej liczby instalacji wytwórczych, ale również magazynów energii, a także brak obowiązku wniesienia zaliczki w określonych sytuacjach, gdy nie dochodzi do zwiększenia mocy przyłączeniowej, mogą ułatwić modernizację istniejącej infrastruktury energetycznej przedsiębiorstw. Dla wielu podmiotów może to oznaczać realną szansę na bardziej elastyczne rozwijanie układów opartych na autokonsumpcji, takich jak PV + magazyn energii + odbiór własny, bez konieczności budowania od podstaw nowego modelu przyłączenia.
Masz pytania dotyczące planowanego przyłączenia albo wpływu nowelizacji na Twoją inwestycję?
Jeżeli planują Państwo zwiększenie mocy przyłączeniowej, budowę instalacji OZE, magazynu energii, nowego zakładu lub rozbudowę istniejącej infrastruktury, warto przeanalizować wpływ nowych przepisów jeszcze przed ich wejściem w życie.
Zespół KWWP wspiera przedsiębiorców m.in. w analizie regulacyjnej projektów energetycznych, ocenie ryzyk przyłączeniowych, kontaktach z operatorami systemów elektroenergetycznych oraz w przygotowaniu i negocjowaniu dokumentacji inwestycyjnej.
Zapraszamy do kontaktu z KWWP.
Szukaj
Ostatnie posty
Mobbing, dyskryminacja i równe traktowanie – nowe obowiązki dla pracodawców
2 kwietnia 2026Nowelizacja Prawa energetycznego coraz bliżej wejścia w życie – co oznacza dla przedsiębiorców reforma procesu przyłączeniowego?
27 marca 2026Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP)
20 marca 2026Kategorie